(…) o uniwersalia – podróżnik

– …czyli kiedy wydaje ci się, że ktoś zaraz może cię napaść, to trzeba zakopać paszport, elektronikę i nie uciekać. To cenna informacja.

– No, mnie właściwie nie chciało się przed nimi uciekać, więc zakopałem za wydmą i położyłem się spać. Bo oni nie porywają, chcą tylko elektronikę. Tego się najbardziej bałem, że mi to zabiorą. Albo, że mi wpadnie do wody.

– Aha. Elektronika. Ja myślałam, że jak się płynie na tratwie przez dżunglę amazońską to jest walka o życie i tak dalej. 

– Walka o życie to jest tutaj. Żeby nie zwariować.

Czytaj dalej

BREAKIN’ GOOD NEWS #2

– …mój tata poluje w sekynd-hendach. – wychwytuję w przerwie pomiędzy piosenkami. Natychmiast wyłączam odtwarzacz, żeby podsłuchiwać bezczelnie – sytuacja pociągowa, w przedziale dla gadających.

– On potrafi znaleźć w tym sklepie takie ciuchy! Z metkami jeszcze. A później się chwali: „O,patrz, co znalazłem!”.

Trzy dziewczyny w wieku, strzelam, ledwo post-licealnym.

Czytaj dalej